Dzisiaj kilka moich ulubionych kadrów z letniego pleneru Kasi i Łukasza. Chociaż w dniu ślubu pogoda pozostawiała wiele do życzenia (delikatnie mówiąc), o tyle podczas pleneru towarzyszyło nam już słoneczko i nieco szalejący wiatr.
niedziela, 15 grudnia 2013
piątek, 29 listopada 2013
wtorek, 12 listopada 2013
Chrzest Agatki.
Zapraszam na reportaż z Chrztu Świętego małej Agatki. Jako, że chrzest był jedynym tego dnia, na mszy cała uwaga kościoła skupiła się na tej małej istocie.
Mam nadzieję, że moje zdjęcia są pamiątka na długie lata....
Ceremonia: Kościół p.w. Maksymiliana Marii Kolbe w Łęgajnach.
wtorek, 15 października 2013
Bianka - sesja noworodkowa
Jakby nie patrzeć to już moja druga sesja z Bianką :) Po raz pierwszy spotkałyśmy się gdy wygodnie zamieszkiwała brzuszek mamy.
Tym razem gdy zawitałam w domu Bianki miała ona nieco ponad dwa tygodnie. Było to niezwykle miłe spotkanie.
Sesje niemowlęce to sesje szczególne pod każdym względem. Z reguły trwają one kilka godzin, które w ogromnej większości wypełnione są przewijaniem, karmieniem, usypianiem oraz ogromną ilością czułości. Zdjęcia powstają przy okazji, tylko wówczas gdy dziecko nam na to pozwoli. Tutaj nic nie powstaje na siłę, nic nie robi się w biegu, wszystko wymaga przemyślenia i odpowiedniego przygotowania. Przygotowania, które rozpoczynają się na długo przed terminem sesji. Gdy pojawiam się w domu noworodka wszystko jest gotowe. Kocyki, opaski, czapeczki czyste i wyprane. Zawsze dbam o odpowiednią temperaturę w pomieszczeniu (w końcu większość zdjęć robimy na golaska). I najważniejsze..... rodzice zawsze są w pobliżu!!!! To rodzice przez cały czas asystują podczas zdjęć, często pomagają w ułożeniu maluszka, zawsze są obecni i niezastąpieni. Przecież oddają w moje ręce swój największy skarb, skarb który ma zaledwie kilka dni :)
Tym bardziej jestem wdzięczna Wam za zaufanie jakim mnie obdarzacie i dziękuję, że mogłam dla Was uwiecznić ten jakże szybko mijający czas :)
środa, 11 września 2013
Gabryś - sesja rodzinna
Wakacje już za nami pora więc na nowy wpis na blogu. To że nic nie pokazuję nie znaczy, że nic nie robię :) Wręcz przeciwnie :)
Dzisiaj na blogu lipcowa, letnia sesja Gabrysia i jego mamy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




