Fabian swoją sesję otrzymał w prezencie od Cioci :) Przybył więc do mnie wraz z mamą, dzielnie pozował, trochę się zdrzemnął a rezultaty naszej współpracy możecie zobaczyć poniżej :)
Wiosna obfitowała w sesje w sadzie. Nie dziwię się, że wybieraliście taką właśnie scenerię... jest ona niezwykle urocza i malownicza. Kwitnące drzewa, delikatnie unoszący się słodki zapach jabłoni, żółty mlecz i słońce chowające się w koronach drzew....ehhhhh
Ja to mam jednak szczęście :) W dniu, w którym zaplanowana była sesja Marty co chwilę padało. Pół dnia zastanawiałyśmy się z mamą dziewczynki czy nie przełożyć zdjęć. Ostatecznie postanowiłyśmy się spotkać i niech się dzieje co chce :) Całą rodzinę "wyprowadziłam w pole" niedaleko Olsztyna, gdzie udało mi się wyszukać kwitnący rzepak. Chmury krążyły nam nad głowami ale na szczęście co chwilę wychodziło słoneczko i ani jedna kropla na nas nie spadła :)
Szymonek to jeden z najmniejszych moich "modeli". Chociaż wraz z mamą długo czekałyśmy na sen małego okruszka, gdy już się udało był to niezwykle słodki i uroczy widok :)
Zapraszam na wybrane kadry z sesji 11 dniowego maluszka.
Ola sesję otrzymała w prezencie od narzeczonego. Miało byś lekko, kobieco i wiosennie więc do fantastycznej sukienki Oli dobrałam kwiecisty wianek :). Całości dopełnił makijaż wykonany przez Angelinę Obrębską.