Sesja z Anią była pod każdym względem dla mnie wyjątkowa. Po raz pierwszy robiłam zdjęcia osobie, którą znam od lat, po raz pierwszy też moją modelką była pasjonatka fotografii.
Rozumiecie więc jaki był mój stres oddając Ani gotowe fotki :)
Zdjęcia z Martą jak najbardziej poważne ale sama sesja doprowadziła nas do łez. Na szczęście były to łzy ze śmiechu. Nie będę Wam tu opowiadać co się działo chcę tylko sedecznie pozdrowić Panów z monitoringu w bibliotece UWM :) Mieli tego dnia pewnie niezły ubaw :)
Po raz pierwszy zgłosiła się do mnie tak zdecydowana dziewczyna.
Dominika już w pierwszym mailu powiedziała jakie chce zdjęcia oraz kto ma podjąć się wizażu (Sylwia jak zwykle wspaniale się spisała). Sesja była mocno stylizowana, zgodnie z życzeniem klientki. Zapraszam do obejrzenie kilku zdjęć z sesji Dominiki.
Pomysły na zdjęcia pojawiają się w najbardziej zaskakującym momencie. Czasami wystarczy porządnie zmarznąć, aby zamarzyć sobie w mieszkaniu kominek i filiżankę ciepłej kawy.
Wystarczyło kilka dni, telefon do Sylwii i znalazłam się w przemiłym towarzystwie, przy płonącym kominku :)
Na przekór pogodzie panującej za oknem, zapraszam do obejrzenia zdjęć z cieplutkiej sesji kominkowej.